Notice: Funkcja WP_Scripts::localize została wywołana nieprawidłowo. Parametr $l10n musi być tablicą. Aby przekazać dane do skryptów, proszę użyć funkcji wp_add_inline_script(). Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 5.7.0.) in /usr/home/michalkm/domains/wgrygranie.pl/public_html/blog/wp-includes/functions.php on line 5663

Łąka – nowa gra dla miłośników natury

Łąka - gra planszowa

Już w marcu w naszej ofercie pojawi się interesująca polska gra, zaprojektowana przez Klemensa Kalickiego (autora popularnego „Domku”), a wydawana przez studio Rebel. Łąka, to gra dla miłośników przyrody i swobodnych wędrówek po polach i lasach. Uczestnicy, w roli obserwatorów natury, wyposażeni w mapę wyruszają na wędrówkę, podczas której będą notować wszystkie napotkane zwierzęta, ptaki i owady. Na koniec dnia, przy ognisku, podsumują swoje obserwacje, a ten, kto zdobył najwięcej punktów z obserwacji, wygrywa.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu formalnego podobieństwa do gry „Na skrzydłach”, chociaż w rzeczywistości inna jest mechanika, zupełnie inna plansza i karty. Pewne podobieństwo istnieje, tu również staramy się przystosowywać siedliska, by przyciągnąć nowe gatunki; w praktyce obie gry różnią się diametralnie, ale doskonale uzupełnią się na półce, tworząc nową kategorię gier przyrodniczych.

„Łąka” nie jest typowym „eurogame”. To rozrywka dla ludzi z pasją, ciekawością świata i pragnieniem odkrywania tajemnic natury. Sielskie i odrobinę nostalgiczne akwarele Karoliny Kijak pozwalają przenieść się myślami do beztroskich dni letnich wędrówek po Polsce i z pewnością spodobają się każdemu, niezależnie od wieku.

Oprócz rozrywki, „Łąka” gwarantuje poszerzenie wiedzy na temat licznych gatunków zasiedlających nasze okolice. W grze znajdziemy ponad 200 kart inspirowanych przyrodą i krajobrazami wspólnymi dla środkowej Europy, a każda z nich wygląda na prawdziwe dzieło sztuki.

Nie ukrywam, że „Łąka” doskonale łączy się z moimi prywatnymi zainteresowaniami i czekam z niecierpliwością na premierę. Od strony wizualnej poprzeczka – i oczekiwania – zostały ustawione bardzo wysoko. Czy „grywalność” będzie równie dobra? Kiedy tylko dotrze pierwszy egzemplarz, natychmiast gruntownie go przetestujemy.